Tak jak wspominałam ostatnio, dziś znowu buty. Jak widać, ja również musiałam spróbować galaxy :) Nie wiem czy często będę wracać do tego motywu, ale w każdym razie jest on naprawdę fajny do wykonania. Może zmaluję jakąś koszulkę następnym razem :) A tymczasem tenisówki:
Rozmiar 37, nowe oczywiście ;)
I coś za co od pewnego czasu miałam zamiar się zabrać - koturny:
Powiem szczerze że z nimi miałam mały problem, ponieważ w 'poprzednim wcieleniu' były to zwyczajne brązowe buty ze sztucznego zamszu, który nie dał się łatwo pomalować. Po paru momentach zwątpienia, w końcu udało mi się zakończyć z takim właśnie efektem :). Prezentowane koturny nie są nowe, ale rzadko w nich chodziłam, więc stwierdziłam że nadają się do pomalowania. (Rozmiar 37)
Następnym razem wrócę pewnie z koszulkami. Jeśli mi się uda to pokażę też efekty zabawy z barwnikami :)